Ludzie, którzy inspirują

Słowa „nie chce mi się” doprowadzają mnie do szewskiej pasji. W moim słowniku po prostu nie występują, ponieważ w pewnym momencie zauważyłam, że wypowiadanie ich nie ma sensu, działa dobijająco, a do tego jest marnotrawstwem cennej energii, którą można z powodzeniem spożytkować na coś innego. Chociaż z tego co zaobserwowałam, to zdanie chyba już wrosło w ludzką mentalność. Nie masz co powiedzieć? „Nie chce mi się” będzie idealną zapchaj-dziurą! Nie. Nie, nie, nie i jeszcze raz - nie.

źródło: lovethispic.com
Pomyśl, ile wspaniałych okazji czy inspirujących projektów przeciekło Ci przez palce przez to,
że zostawiałeś coś na później, albo po prostu nie zabrałeś się za to odkładając jakiś genialny pomysł na, jak ja to nazywam, wieczne jutro. Niestety, od leżenia na (z pewnością przewygodnej) kanapie i przeglądania tumblra, instagrama czy pinteresta nic się nie osiągnie. Wiem i doceniam w tych portalach to, że można znaleźć na nich niesamowicie inspirujące zdjęcia czy profile, ale bądźmy szczerzy. Przecież czytamy w przelocie te wszystkie chwytliwe hasełka pokroju "Never give up" albo "No pain no gain". Czy jednak poddajesz je głębszej refleksji? Obserwujesz pięknych ludzi, idealne życiorysy i loga drogich firm pewnie często myśląc, że też chciałbyś tak wyglądać albo prowadzić taki styl życia, jak podziwiani przez Ciebie ludzie. Jeśli możesz chcieć, to wcielić to w życie też możesz, naprawdę!

Najwyższy czas przestać zazdrościć i zacząć działać. Możesz o wiele wiele więcej, niż Ci się wydaje i o wiele wiele więcej, niż podpowiada Ci lenistwo. Właśnie dlatego zebrałam poniżej historie kilku osób, które są dla mnie motorem napędowym, motywacją i inspiracją. Mam nadzieję, że Tobie też dodadzą chęci do życia, a może i zainspirują do spróbowania czegoś nowego? :)

Muhammad Ali
Czy tego pana trzeba komuś przedstawiać? Król ringu, dziewiętnastokrotny obrońca tytułu mistrza świata wszechwag, który przegrał jedynie 5 walk... z 61 stoczonych! Czemu to zawdzięczał? Ciężkiej pracy i uporowi oczywiście. Szokujące dla niektórych może być to, że Ali nienawidził treningów. Uważał je za najgorsze zło, ale wiedział, że są koniecznością, jeśli chce dojść na szczyt.

źródło: thatgood

"To brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania. Ja w siebie wierzę."

Ewa Chodakowska
Wspaniała kobieta i trenerka personalna, która ma tylu hejterów, że jestem pod wrażeniem, a mimo tego jest chodzącą bombą pozytywnej energii. Można mówić, że ma taki czy inny sposób bycia, ale nikt nie odbierze jej tego, że odmieniła życie tysięcy osób. Wkłada w swoją pracę całe serce i bardzo to w niej szanuję. Zamiłowanie do niechodzenia na skróty widać u niej zwłaszcza po przepięknie wymodelowanym ciele. No spójrzcie sami!

żródło: instagram.com/chodakowskaewa

"Zamiast wytykać sobie czy innym błędy, skoncentruj się na pozytywach i zapracuj na wewnętrzny spokój."

Jerzy Górski
Człowiek, o którym bardzo często myślę, biegając. Zwycięzca Double Iron Triathlon z 1990r, to chyba mówi samo za siebie! Wyjaśniając bardzo skrótowo - przez jego ciało przeszły chyba wszystkie możliwe narkotyki i każdy alkohol, ale otrząsnął się, co już zasługuje na podziw, a dodatkowo stał się wielkim sportowcem. Jeśli chcecie poznać jego historię dokładniej, opowiada ją film Najlepszy.

źródło: wrocław.wyborcza

"Udowodniłem, że ograniczenia w ludzkim życiu stawiamy sobie sami. One istnieją tylko w naszej głowie. Ulegają im ci, którzy mówią zamiast działać."

Z tymi cudownymi ludźmi Was zostawiam. Pomyślcie o nich na następnym treningu. Im też było ciężko, ale dokonali tego, co sobie założyli. Pamiętaj, że Ty też możesz.

Rosie xx

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że autorzy to głównie sportowcy. Świat aktywności fizycznej jest natomiast mi obcy... Gdybym miał jednak wskazać swoich "mentorów", z którymi łączy mnie silna więź, to byliby to na pewno Ryszard Kapuściński (zwany - Cesarzem Reportażu, mistrz, który udowodnił, że literatura faktu potrafi być sztuką słowa), oraz Ingmar Begman (jeden z czołowych artystów drugiej połowy XX wieku. Wybitny reżyser i scenarzysta, z którym poza sympatią do dzieł, wspólnymi problemami filozoficznymi etc., łączy mnie data narodzin - równe 80 lat).
    Pozdrawiam
    ~Nudziarz

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz